RSS

Latch on – czyli o dobrych początkach

Każda z nas na pewno kiedyś słyszała o technice karmienia piersią. Tylko co to właściwe znaczy? Dla noworodka ssanie jest odruchem, jednak sposobu ssania dziecko się musi nauczyć. To, czy nauczy się prawidłowo,  zależy w znacznej mierze od naszego zachowania w czasie karmienia, od tego w jaki sposób dziecko uchwyci pierś. Karmienie piersią też jest naturalne, jednak nie zawsze intuicyjne – my, mamy, też musimy razem z dzieckiem nauczyć się współpracować w tej materii, pomimo tego, że oboje zostaliśmy do tego stworzeni.

W procesie ssania biorą udział mięśnie języka, warg, policzków, ale też żuchwa i podniebienie. Dziecko ssąc uciska językiem przewody mleczne, co powoduje wypływ pokarmu – dlatego w buzi powinna znaleźć się duża cześć otoczki brodawki.

Podanie noworodkowi smoczka czy butelki, może niestety zaburzyć proces nauki ssania piersi, co też nie jest obojętne mamie – dla niej może to oznaczać uszkodzenia brodawek i osłabienie laktacji.

Podstawową zasadą w przystawianiu dzieci do piersi jest…no właśnie, przystawianie dziecka do piersi, a nie piersi do dziecka. Buzia powinna być bardzo szeroko otwarta, tworząc kąt rozwarty. Po uchwyceniu brodawki z otoczką, dolna warga powinna być wywinięta, a górna odchylona – dolna warga obejmuje większą część otoczki niż górna. Przy prawidłowym ułożeniu do karmienia głowa i ciało dziecka są w linii prostej, twarz w stronę piersi, brzuch zwrócony do mamy – w myśl zasady „Baby to breasttummy to mummy and nose to nipple.”

Po czym poznać, że powinnyśmy coś zmienić w przystawianiu malucha? Wąskie otwieranie buzi nie pozwoli dziecku prawidłowo uchwycić piersi. Jego wargi nie będą wywinięte, mogą być wciągnięte do środka. Otoczka jest głownie uchwycona górną wargą i marszczy się. W trakcie jedzenia słychać cmokanie i mlaskanie, a policzki zapadają się. Po karmieniu brodawka jest spłaszczona. Najważniejszy punkt, którego nie da się zaobserwować na początku – mama czuje ból w trakcie karmienia i po – późniejszym skutkiem tego mogą być poranione brodawki, zastoje pokarmu i zapalenie piersi.

O ile poprawnego przystawiania do piersi możemy się nauczyć, musimy pamiętać, że to działanie obustronnie. Trzeba wziąć pod uwagę, że urazy okołoporodowe, odśluzowywanie, problemy neurologiczne, czy zbyt krótkie wędzidełko, mogą zniechęcać dziecko do szerokiego otwierania buzi.

Jeśli nie odnajdujemy się w karmieniu, warto zasięgnąć porady eksperta – doradcy laktacyjnego. Przy większości szpitali położniczych w Irlandii działają darmowe poradnie. Szukajmy specjalistów w tej dziedzinie, ponieważ lekarz czy położna nie muszą znać najnowszych badań. Mamy w Irlandii duży wybór, od szpitalnych poradni, LLL przez Cuidu, aż po prywatne praktyki doradców. Pozwólmy sobie pomagać, zamiast tkwić w zawieszeniu.

Najważniejsze też, to nie obwiniać siebie. Na każdy problem można znaleźć rozwiązanie.

 

 

 

Na podstawie artykułów Fundacji Rodzić po Ludzku i Centrum Nauki o Laktacji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: